Prev Next

„Zarządzanie kryzysem w social media” to chyba nie jest książka dla mnie

Plusem książki Moniki Czaplickiej są bez wątpienia liczne i dokładnie omówione kryzysy. Minus, to przeteoretyzowana pierwsza część tej pozycji.

Dobrze, że książka „Zarządzanie kryzysem w sociel media” Moniki Czaplickiej znajduje się w mojej biblioteczce. Zawsze będę mógł po nią sięgnąć, gdy będzie działo się coś złego. Ale czy pozycja ta mnie porwała, czy czytałem ją z zapartym tchem i wypiekami na policzkach? Raczej nie.

Pierwsza część tej książki to teoria, wykresy, tabelki. Szczerze mówiąc dla większości osób wiedza zbyteczna. Z drugiej zaś strony dobrze, że ona jest, bo nigdy nie wiadomo, kiedy swoje horyzonty trzeba będzie poszerzyć, a tu jest ona bardzo kompleksowa.

Ta część w dużej mierze poświęcona jest narzędziom służącym do monitoringu social media. Nie czytało mi się jej zbyt przyjemnie i bardzo przypominała mi ona książkę Michała Sadowskiego. Momentami miałem nawet wrażenie, że celem tej publikacji jest budowanie rynku dla firm i narzędzi monitorujących Internet.

Dużo ciekawsza jest część druga książki „Zarządzanie kryzysem”, w której autorka bardzo dokładnie przeanalizowała ponad 30 konkretnych sytuacji kryzysowych. Nie tylko je opisała, ale także pokazała, które działania w danej sytuacji były skuteczne, a które doprowadziły do zaostrzenia kryzysu, czy też zostały wykorzystane w nieodpowiednim jego momencie.

Książkę na pewno powinien przeczytać każdy pracownik agencji social media, czy nawet osoby odpowiedzialne za wizerunek marek w sieci. Innym osobom, chyba nie dostarczy ona ani zbyt wielkiej, a przede wszystkim potrzebnej wiedzy, ani nie przysporzy przyjemności z samego czytania.

Gdybym miał wystawić książce bardzo subiektywną ocenę (w szkolnej skali), to postawiłbym jej 3+, ale być może wynika to tylko z tego, że nie siedzę zbyt głęboko w social media, choć oczywiście ich używam, czego żywym przykładem jest choćby ten blog.

Ale… To co dla mnie jest wadą książki Moniki Czaplckiej, dla innych może być zaletą, więc warto przeczytać samemu i ocenić wg. własnych kryteriów ;)

Robert Stępowski

Chcesz wydać swoją książkę na zasadzie Self-publishingu, a nie wiesz jak to zrobić? Chętnie Ci w tym pomogę. Napisz do mnie.

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.