Prev Next

Motywacja i rozwój osobisty, czyli współczesny Święty Graal

Motywacja i rozwój osobisty, czyli złoty graal współczesności

Motywacja i rozwój osobisty, czyli Święty Graal współczesności

Ile jesteś wstanie zapłacić za książkę lub bilet wstępu na wykład motywacyjny? Skąd w Tobie potrzeba poszukiwania motywacji u innych osób? Czy wierzysz, że ktokolwiek jest wstanie zarazić Cię swoim sukcesem i wyzwolić w Tobie nieodkryte pokłady energii i kreatywności?

Motywacyjna diagnoza

Nie jestem psychologiem. Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w ostatnich latach tak chętnie kupujemy książki dotyczące rozwoju osobistego i motywacji oraz jesteśmy wstanie zapłacić wcale nie małe pieniądze za udział w wykładach, czy warsztatach motywacyjnych. Wydaje mi się jednak, że powody są co najmniej trzy, przy czym pierwszy jest tym najważniejszym:

1) Jesteśmy coraz mniej odporni na stres. Popadamy w depresję. Tracimy sens życia. Czujemy się złamani i wypaleni psychicznie. Wiemy jednak, że nie możemy sobie pozwolić na „pierdolnięcie wszystkiego i wyjechanie w Bieszczady”, dlatego szukamy zewnętrznych bodźców, które wyzwolą w nas chęć do życia i działania.

2) Moda. Kiedyś oglądaliśmy amerykańskie filmy i z pobłażliwym uśmiechem mówiliśmy „po co oni tak biegają do psychologów? Chyba, aby poleżeć na kozetce i słono za to zapłacić”. W Polsce psycholog i psychiatra nigdy w społecznym odbiorze nie zyskały sławy i uznania. Raczej budziły wstyd u osób, które musiały z usług tych specjalistów skorzystać. W ostatnich latach posiadanie własnego coacha, czy bywanie na wykładach motywacyjnych, prowadzonych przez „wielkich” tego świata, stało się zwyczajnie modne w pewnych kręgach.

3) Chcemy więcej. W moim przekonaniu, bardzo często, szukamy motywacji nie po to, by jakoś radzić sobie w życiu (o czym pisałem w pkt. 1), ale aby osiągnąć sukces, który jest oczywiście względny. Cały czas bierzemy udział w wyścigu szczurów. Odczuwamy ciągłe parcie na sukces. Chęć i społeczne oczekiwanie awansu zawodowego i materialnego. Normalne/przeciętne życie przestało nam wystarczyć. Szukamy osób, które pokażą nam jak pokonać samego siebie i własne słabości w drodze na szczyt.

Gdzie szukamy motywacji?

Zauważyłem, że sztuką nie jest wcale opowiedzenie niesamowitej historii, ale sposób jej przedstawienia.

Każdy z nas w życiu zrobił coś, co mogłoby posłużyć za opowieść, możliwą do przedstawienia podczas wykładu motywacyjnego. Realizacja jakiegoś projektu, awans, czy propozycja pracy.

Dlaczego więc tak chętnie słuchamy innych, którzy opowiadają nam historie podobne do naszych?

1) Właśnie dlatego, że one są podobne do naszych i jesteśmy wstanie się z nimi utożsamiać oraz uwierzyć, że nas może spotkać to samo, co osobę, której słuchamy.

2) Potrafią opowiadać o swoich małych sukcesach jak o wielkich zwycięstwach. Doskonale opanowali sztukę wystąpień publicznych. Są pełni energii i optymizmu. Potrafią, na chwilę, zarazić słuchaczy właśnie tymi pozytywnymi emocjami, które dość szybko ulatują, ale przez chwilę wydaje się nam, że „możemy wszystko”.

Właśnie takie proste historie, opowiedziane w niezwykle emocjonalny, energetyczny, pobudzający sposób na swoich warsztatach i wykładach opowiadają: Mateusz Grzesiak, Olga Kozierowska, Jacek Walkiewicz, Łukasz Jakóbiak i wielu, wielu innych.

Motywacja vs. pieniądze

Odkąd nie pracuję na etacie, a nawet nie współpracuję na stałe z żadną firmą, tak, aby każdego miesiąca mieć stały, gwarantowany dochód, doskonale rozumiem znaczenie powiedzenia „na koniec dnia kasa musi się zgadzać”.

Co daje udział w szkoleniach motywacyjnych? Niewiele. Wręcz przeciwnie. Czasami może doprowadzić do frustracji, że inni robiąc de facto tak niewiele, osiągnęli tak dużo, a człowiek choć się stara, to zawsze ma pod górkę.

Nie twierdzę, że lepiej nie słuchać i nie wiedzieć, aby żyć w błogiej nieświadomości. Rozumiem tych, którzy potrzebują „kopa” do działania, a także tych, którym psycha już całkowicie odmawia posłuszeństwa. Jestem jednak przekonany, że bardzo często wystarczy zmienić dietę, uzupełnić ją witaminami i przede wszystkim odpocząć w gronie najbliższych. Towarzystwo, w którym lubimy przebywać. Osoby, które lubią nas a my ich, mogą być najlepszym motywatorem do działania.

Z drugiej strony, to my sami najczęściej się blokujemy i dopóki sami tego nie zrozumiemy, żaden wykład motywacyjny, ani warsztat nam w tym nie pomoże. Żaden wykład motywacyjny nie sprawi, że odniesiemy sukces i zarobimy pieniądze. Pieniądze zarabia się ciężką i wieloletnią pracą. Na wykładach i warsztatach zarabiają oczywiście sami prelegenci, ale taka ich praca i oni również musieli wiele lat pracować na swoje nazwisko, abyśmy teraz chcieli ich słuchać i jeszcze za to płacić.

Robert Stępowski

Najlepsze książki o biznesie, marketingu i rozwoju osobistym kupisz na www.ksiegarniaROSTER.pl>>>

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.