Prev Next

Moja nowa książka o marketingu terytorialnym. Wróćmy do podstaw i poznajmy realia

„Marketing terytorialny. Jak zbudować i wypromować markę miejscowości?”

„Marketing terytorialny. Jak zbudować i wypromować markę miejscowości?”

Pomysł i euforia. Ciężka praca i zniechęcenie. Efekt końcowy i radość zmieszana z niepokojem. To chyba trzy, najważniejsze etapy podczas pisania książki. Trzy etapy, które przeżywasz całym sobą, które nie pozwalają ci spać, które cię męczą i dręczą nie dając spokoju nawet, gdy książka już trafi do sprzedaży, ponieważ obawiasz się jak zostanie ona przyjęta przez odbiorców, a to przecież dla nich piszesz.

Choć moją najnowszą książkę „Marketing terytorialny. Jak zbudować i wypromować markę miejscowości?” rozpocząłem od słów „Jestem przerażony”, to dziś tak naprawdę jestem podekscytowany i podniecony. W minionym tygodniu książka przyjechała do drukarni i trafiła do dystrybutora – do mnie zresztą kilka sztuk także. Na jutro (1 lipca) zaplanowałem jej oficjalną premierę, choć kilka osób zdążyło już ją kupić, lub otrzymać ode mnie w prezencie.

I teraz najważniejsze pytanie – czy ktoś zechce ją kupić? Mam nadzieję, że tak. Bardzo w to wierze i zaciskam kciuki. To kolejne moje dziecko książkowe. Być może nie idealne, ale jakże kochane.

Nim podam kilka informacji o treści książki, chciałbym podzielić się jedna uwagą.

Wydanie książki Marketing terytorialny. Jak zbudować i wypromować markę miejscowości?” to mój kolejny, malutki sukces. Jak widzicie można robić to, co się tak naprawdę kocha i w taki sposób jak się kocha. Książkę wydało moje Wydawnictwo ROSTER. Kosztowało mnie to oczywiście dużo pracy i zaangażowania, ale się udało. Dystrybucję zleciłem zewnętrznemu podmiotowi, gdyż tylko w ten sposób można trafić z książką do największych hurtowni, a na tym mi bardzo zależało.

Ta książka, to również pewien eksperyment. Chcę sprawdzić, czy wpuszczając książkę o takiej tematyce do szerszej dystrybucji ma ona szanse się sprzedać.

W mojej najnowszej książce znajdziecie zupełne podstawy marketingu terytorialnego, bardzo głęboko osadzone w polskich realiach. Nie ma w niej gotowych recept pozwalających zbudować markę miasta czy gminy, ale książkę napisałem zrozumiałym dla wszystkich językiem i mam nadzieję, że będzie ona przydatna dla studentów i wszystkich, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z marketingiem Jednostek Samorządu Terytorialnego.

Czego jeszcze dowiesz się z książki „Marketing terytorialny. Jak zbudować i wypromować markę miejscowości?”

  • Jak ma się teoria marketingu terytorialnego do samorządowej praktyki?
  • Na jakich podstawach budować prawdziwą, autentyczną, wręcz magiczną markę miejsca?
  • Jak skutecznie promować miasto?
  • Jak (marketingowo) pozycjonują się polskie miasta?
  • Jakie działania promocyjne realizują polskie miasta i ile pieniędzy na ten cel wydają?
  • Jakie są realne efekty działań promocyjnych, prowadzonych w ostatnich latach przez polskie miasta?

Książkę kupisz na www.ksiegarniaROSTER.pl>>>

Serdecznie polecam.

Robert Stępowski

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.