Prev Next

Logo, nazwa i hasło promocyjne to najważniejsze elementy Twojej firmy?

Najlepsze logo dla Twojej firmy?

Najlepsze logo dla Twojej firmy?

Myślisz o założeniu firmy, która w krótkiej perspektywie zacznie zarabiać ogromne pieniądze, ale sen z powiek spędza Ci kilka zasadniczych pytań: jak nazwać firmę, jak powinno wyglądać logo i jakiego chwytliwego hasła promocyjnego użyć, aby firmę wypromować?

PRZECZYTAJ: „Jak osiągnąć sukces” czyli o personal brandingu i budowaniu marki firmy>>>

Jeśli te pytania, a właściwie brak odpowiedzi na nie, faktycznie są dla Ciebie istotne, wywołują u Ciebie stres i zaniepokojenie, to mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie, na które chciałbym, abyś sobie sam odpowiedział: Od jakiego czasu myślisz już o założeniu swojej firmy, ale wcześniejsze pytania na tyle Cię paraliżują, że jeszcze jej nie założyłeś?

Nie powiem Ci oczywiście, że jeśli o założeniu własnej firmy myślisz od miesiąca to dobrze, a jeśli już drugi rok, to źle. Nie ma takich sztywnych granic. Pewne jest jednak to, że jeśli chciałbyś założyć własną firmę, ale masz obawy, nie tylko związane z tym, czy poradzisz sobie na niezwykle konkurencyjnym rynku, ale przede wszystkim ze wspomnianą wcześniej nazwą i logo, to uprzedzam uczciwie – prawdopodobnie nigdy firmy nie założysz. Jeśli zaś założysz, to raczej sukcesu nie odniesiesz.

PRZECZYTAJ: W książce „Jak osiągnąć sukces. Praktyczne podstawy komunikacji marketingowej dla mikroprzedsiębiorstw i ich właścicieli” znajdziesz wiele cennych wskazówek jak budować markę małej firmy, która jest być może tylko jednoosobową działalnością gospodarczą oraz jak przy okazji zbudować ekspercką markę osobistą>>>

Wolisz mieć mało, ale marzysz o globalnej marce

Wiele osób myśląc o swoim biznesie ma wiele obaw. Bardzo różnych. I nie ma w tym nic nadzwyczaj dziwnego. Często słyszę od przyszłych, lub niedoszłych przedsiębiorców np. takie wypowiedzi: „Chciałbym założyć firmę, ale boję się, że sobie nie poradzę, że będzie ona pochłaniać mi bardzo dużo czasu, a zysk będzie niewielki, lub nie będzie go wcale. Wolę więc pozostać na moim etacie, w firmie, która niewiele płaci, a sama praca nie daje mi satysfakcji. Daje jednak stabilizację. Swoja firmę zacznę ewentualnie rozkręcać po godzinach”.

Jeśli myślisz tymi kategoriami, to daję Ci minimalne szanse na sukces. Sukcesu nie osiąga się „po godzinach”! Sukcesu nie osiąga się nie wykonując 300 proc. normy!

Sukces to przede wszystkim składowa dwóch czynników: ciężkiej, konsekwentnej i rozłożonej na wiele lat pracy oraz szczęścia.

Popatrz na sportowców. Czy znasz takiego, który uprawia zawodowo jedną dyscyplinę, ale czasami, po treningu, dla przyjemności uprawia także inną i to właśnie w tej drugiej zostaje mistrzem olimpijskim?

Nie ma chyba takich przypadków. Sukces osiągają tylko nieliczni z tych, którzy naprawdę ciężko na niego pracują.

Jeśli Ty, myślisz – „miło byłoby za kilka lat, być tak rozpoznawalną marką jak Coca-Cola i pożądaną przez klientów jak Porshe”, ale wolisz pozostać na bezpiecznym etacie, to już prawdopodobnie zawsze będziesz wybierał bezpieczeństwo i marzenia o swojej globalnej marce.

Jaka nazwa, jakie logo?

Aby rozpocząć działalność gospodarczą, z formalnego punktu widzenia, należy zarejestrować ją w urzędzie gminy (mówię tu o zwykłej działalności, a nie spółkach). Podczas rejestracji należy podać nazwę firmy.

I tu pojawia się problem – prawda?

Już sama nazwa, przez wiele osób, utożsamiana jest z marką firmy – oczywiście mylnie i niesłusznie (od wyjaśnienia tych subtelności rozpoczynam moją książkę „Promocja marki. Poradnik dobrych praktyk”).

Jak więc wybrać chwytliwą nazwę, która będzie łatwo „wpadać w ucho”, nie będzie kontrowersyjna, która będzie dużo mówić o tym, czym się będzie zajmować firma, ale nie wprost, która będzie wyglądać elegancko i nadawać jej pewnego prestiżu, przy uwzględnieniu faktu, że to moja firma i jakiś element mnie powinien w niej zostać zawarty?

Dużo pytań – prawda? I zapewne prawie ani jednej sensownej odpowiedzi. Niektóre zaś odpowiedzi zupełnie się wykluczają.

Doskonale Cię rozumiem. Nawet Ci współczuję, jeśli te wszystkie pytania wywołują u Ciebie bezsenność i ból głowy. To niezbyt miłe uczucie, ale niestety droga do sukcesu, nie jest usłana różami, a nawet jeśli jest, to te róże zawsze mają kolce. Zresztą trochę o tym jak zostać „królem świata” pisałem TUTAJ.

Nie myśl o bzdurach!

Oczywiście dobrze jest, już w chwili rejestracji działalności gospodarczej, nadać jej ciekawą nazwę, która od początku będzie kojarzyć się właśnie z Tobą i tym co robisz. Głównie ze względów formalnych, gdyż dodanie nazwy w późniejszym terminie, będzie powodował choćby konieczność zgłaszania tego faktu do wszystkich urzędów, czy też kontrahentów, z którymi na stałe współpracujesz. Znam jednak sporo firm, których nazwa brzmi tak samo jak imię i nazwisko ich właściciela, a klienci i tak rozpoznają firmę po tym, czym ona się zajmuje, a nie po nazwie. Ta zaś, wykorzystywana jest tylko w formalnych sprawach.

Pamiętaj. Nazwa, ani logo nie zbudują marki Twojej firmy, nie wypromują jej i nie sprawią, że bardzo szybko zostaniesz wielkim przedsiębiorcą. Jeśli wymyślenie nazwy jest dla Ciebie problemem – to przestać myśleć o tej bzdurze i weź się do działania.

O czym powinieneś myśleć przed założeniem firmy?

Odpowiedź jest banalnie prosta – o KLIENTACH i o tym jak sprzedać im swój produkt.

Nawet sam produkt nie jest tu najważniejszy, gdyż dziś bardzo trudno znaleźć dziedzinę, w której nie miałbyś konkurencji. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie produkował to co Ty, lub świadczył takie same, albo bardzo podobne do Twoich usługi.

Ten „ktoś” z Twojej konkurencji, zawsze będzie od Ciebie: tańszy, bardziej solidny, szybciej niż Ty będzie wstanie dostarczyć klientowi towar/usługę, będzie miał lepsze relacje z potencjalnymi klientami itd… itp…

Zastanów się więc – przede wszystkim – jakie WARTOŚCI, a nie produkty czy usługi chcesz sprzedawać i jak je skutecznie sprzedawać, a nie tylko produkować.

Robert Stępowski

PS: Chcesz wydać swoją książkę, ale nie wiesz jak to zrobić? Napisz do mnie :)

Książka „Wszystko co chciałbyś wiedzieć o marketingu terytorialnym. Z praktyki polskich samorządów” z dużym rabatem na Bonito.pl>>>

JAK OSIĄGNĄĆ SUKCES W BIZNESIE?

R. Stępowski "Komunikacja marketingowa 2030"

R. Stępowski „Komunikacja marketingowa 2030″

"Jak osiągnąć sukces" i "Promocja marki. poradnik dobrych praktyk" szukajcie w księgarniach - również w księgarniach MATRAS

„Jak osiągnąć sukces” i „Promocja marki. poradnik dobrych praktyk” szukajcie w księgarniach – również w księgarniach MATRAS

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.