Prev Next

Jestem uzależniony. To silniejsze ode mnie

Książki to moja największa słabość.

Książki to moja największa słabość.

Wielokrotnie mówiłem sobie dość. Setki razy zapewniałem, przede wszystkim siebie, że to już ostatni raz, że potrafię być stanowczy i konsekwentny. Niestety. Nie potrafię. Choć wciąż niezdiagnozowane, to musi być uzależnienie.

Trochę mi wstyd. Uważam się za człowieka konsekwentnego. Okazuje się jednak, że konsekwentny nie jestem. Pomimo zapewnień, robię coś zupełnie przeciwnego i próbuję się usprawiedliwiać (głównie sam przed sobą), że jest wiele zewnętrznych czynników niezależnych ode mnie, które wpływają na moje zachowanie.

Wiem, że tak nie należy się zachowywać. Ba, sam jestem przeciwnikiem takiego zachowania. Twierdzę, że za każdym wypowiedzianym słowem muszą iść czyny. I tak od kilku lat powtarzam sobie:

- definitywnie kończę z moją działalnością związaną z marketingiem terytorialnym;

- przestaję pisać książki – także głównie o marketingu terytorialnym;

- przestaję kupować książki – o różnej tematyce, ale głównie te dotyczące komunikacji marketingowej.

Niestety. Nie potrafię wejść do dobrze zaopatrzonej księgarni i wyjść bez książki – papierowej – bo jakoś ebooki mi nie podchodzą.

Tak samo z pisaniem. Po ubiegłorocznym maratonie, kiedy napisałem i wydałem dwie książki „Promocja marki. Poradnik dobrych praktyk” oraz „Wszystko co chciałbyś wiedzieć o marketingu terytorialnym. Z praktyki polskich samorządów” miałem dość pisania. Minęło kilka miesięcy i już w mojej głowie wykiełkował pomysł na kolejną książkę, która mam nadzieję ukaże się na początku kwietnia 2015 roku.

Zapewne ktoś powie – zarabiasz na pisaniu książek, więc je piszesz dla kasy i nie marudź. Mogę się tylko uśmiechnąć ironicznie, słysząc takie słowa, a słyszę je często. Wiem, że trudno zrozumieć wielu osobom, że w naszym kraju na pisaniu książek się nie zarabia. Chyba, że faktycznie dany tytuł sprzeda się przynajmniej w nakładzie kilkuset tysięcy egzemplarzy, ale takich pozycji i autorów w Polsce jest zapewne tylko kilku.

Jest dla kogo pisać

Pisanie jest jednak uzależniające. Zwłaszcza jeśli można dostrzec zainteresowanie Czytelników tym pisaniem. A ja takowe dostrzegam. Książka „Promocja marki. Poradnik dobrych praktyk” zawiera szereg praktycznych informacji jak budować markę swojej firmy i produktu oraz jakich narzędzi używać, aby skutecznie docierać z komunikatem marketingowych do swoich potencjalnych klientów. Dużo miejsca poświęciłem także skuteczności poszczególnych form reklamy, gdyż wiem, ze spotkań z klientami (reklamodawcami), jak niewielką wiedzę na temat rynku reklamy mają mali i średni przedsiębiorcy. Obracają się oni głównie w świecie stereotypów dotyczących skutecznej reklamy. Wystarczy doskonały handlowiec, aby sprzedał im wszystko, głównie to, czego tak naprawdę nie potrzebują i co nigdy nie przełoży się na ich zyski, ale z czasem zniechęci ich całkowicie do reklamowania się w jakikolwiek sposób.

Personal branding po polsku

Duży rozdział tej książki poświeciłem personal brandingowi. Nie ma wiele pozycji na polskim rynku poświęconych tej tematyce. Zależało mi właśnie na pokazaniu jak budować markę osobistą właśnie u nas, w Polsce. I mam nadzieję, że to mi się udało, a pomogli mi w tym blogerzy, którzy zechcieli ze mną na ten temat porozmawiać. O budowaniu marki osobistej w oparciu o blog, czy też vlog, rozmawiałem z: Tomkiem Tomczykiem, Jackiem Gadzinowskim, Andrzejem Tucholskim, Przemkiem Pająkiem, Maćkiem Budzichem i Krzysztofem Lisem.

Książek o marketingu terytorialnym wciąż zbyt mało

Tylko przez 1,5 miesiąca jesienią ubiegłego kroku sprzedawałem książkę „Wszystko co chciałbyś wiedzieć o marketingu terytorialnym. Z praktyki polskich samorządów”. Ku mojemu zaskoczeniu, książka sprzedawała się nadzwyczaj dobrze – 190 stron bardzo praktycznych informacji o działaniach promocyjnych i marketingowych podejmowanych przez Polskie samorządy, a wszystko to w sztywnej oprawie za 49 zł.

Pomimo zainteresowania książką, jeszcze przed premierą „Promocji marki…”, która także zawiera mały rozdzialik poświęcony marketingowi terytorialnemu (str. 119), moja książkę o marketingu terytorialnym, wycofałem ze sprzedaży. Nie ma jednak lekko. Czytelnicy i księgarnie co jakiś czas odzywają się do mnie i chcą zamówić książkę. Jak więc powiedzieć NIE? Nie potrafię. Złamałem się, uległem i książka, w której znajduje się bardzo duży rozdział o niezwykle modnym ostatnio city placement, wraca do sprzedaży. Z tego rozdziału samorządowcy mogą się dowiedzieć m.in. w jaki sposób poszczególne samorządy, w których nagrywane były filmy i seriale, rozliczały się z ich producentami. Ponownie będzie ją można kupić na www.MarketingMiejsca.com.pl i księgarniach: Ekonomicznej i Naukowej w Warszawie.

Przepraszam zatem za moją niekonsekwencję. Nie potrafię przestać pisać, zajmować się marketingiem terytorialnym, ani kupować książek. Nie potrafię też nie kochać mojej Rawy Mazowieckiej i nie publikować na www.KochamRawe.pl oraz wydawać tam bezpłatnej gazety. W tym roku pojawią się również inne projekty, ale o nich, póki co, wiedzą tylko nieliczni :)

Dobrego weekendu życzę i idę pobiegać dziś po księgarniach :)

Robert Stępowski

PS: Chcesz sam wydać swoją książkę? Napisz do mnie :)

Moje książki z 2014 roku, które wciąż można kupić. Polecam.

Moje książki z 2014 roku, które wciąż można kupić. Polecam.

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.