Prev Next

Jak dotrzeć z komunikatem marketingowym do pokolenia Y? Real time i on demand

Pokolenie Y. Jak się z nim komunikować?

Pokolenie Y. Jak się z nim komunikować?

Zmiana. Ciągła, dynamiczna i nabierająca na sile. Cały czas, nie do końca, wiemy jak marki mają komunikować się z pokoleniem Y, a już zaczynamy się obawiać generacji Z. Sposobów na skuteczną komunikację z „młodymi” konsumentami jest wiele, ale na pewno marki muszą potrafić reagować w czasie rzeczywistym i być dostępne na żądanie – „tu i teraz”.

Jak ja się cieszę! Z jakiego powodu? Otóż jeśli przyjmiemy, że pokolenie Y, to osoby urodzone po 1984 roku (a generalnie taki podział przyjęło się stosować), to udało mi się nie zostać Milenialsem. Czy to dobrze, czy też źle, trudno w tej chwili odpowiedzieć. Pewne jest, że dla starszego pokolenia osoby mające mniej niż 32 lata, są zazwyczaj „nie ogarnięte”, „roszczeniowe” i jednocześnie mało „wierne” w stosunku do marek, ale i organizacji (np. miejsc pracy). To pokolenie wciąż budzi strach i przerażenie. Nie do końca rozumiem dlaczego, bo przecież są to zazwyczaj już osoby w pełni dorosłe (zwłaszcza te, które przekroczyły już rubikon 30-stki). Są już przesiąknięte „normalnym życiem” i obowiązkami. Są to osoby bardzo często doskonale wykształcone, władające biegle angielskim, a często i porozumiewające się komunikatywnie także innym językiem obcym. Podróżujące po świecie. Posiadające minimum 5-6 lat doświadczenia zawodowego. Bardzo często już posiadające rodziny i chyba co najważniejsze – kredyty hipoteczne, a tym samym są niejako zmuszone, aby dbać o zatrudnienie i stabilizację finansową.

Jak komunikować się z generacją Y?

Przyjmijmy jednak, że „Ygreki” to dziwne stwory. Żyjące w nieco innym świecie. Mające nieco inne oczekiwania i potrzeby. Komunikujące się ze sobą, markami i całym światem w nieco inny sposób niż przywykły do tego starsze pokolenia. To jak sobie z nimi poradzić? Jak zdobyć ich zaufanie? Jak sprawić by byli lojalnymi klientami i pracownikami?

I w końcu co zrobić, aby reklamy (komunikaty marketingowe) do nich trafiały, skoro oni tak nie lubią reklam, blokują te pojawiające się na stronach internetowych, a telewizji nie oglądają prawie wcale?

Odpowiedzi na te pytania starałem się udzielić w mojej najnowszej książce „Komunikacja marketingowa 2030. Technologiczna rewolucja i mentalna ewolucja”.

W moim przekonaniu, ale także ekspertów, z którymi miałem przyjemność rozmawiać, w komunikacji marketingowej, skierowanej właśnie do młodego pokolenia, istnieją (i będą nabierać znaczenia) dwa silne trendy: działania w czasie rzeczywistym oraz możliwość zaspokajania potrzeb klienta natychmiast – na żądanie – „tu i teraz”.

Ygreki to pokolenie narcyzów, pragnące natychmiastowej realizacji zachcianek

Pamiętajmy o tym, że digitalizacja świata zmieniła ludzi i biznesy. Nie ma już wypożyczalni kaset wideo, bo wszystkie filmy, możemy oglądać dzięki serwisom VoD, na dowolnym urządzeniu, w dowolnym czasie i bez konieczności ruszania się z domu. Nie musimy biec na pocztę by wysłać list (bo jest sms, email i serwisy społecznościowe pozwalające nam utrzymywać relacje z rzeszą znajomych rozsianych po całym świecie) i stać w kolejce w banku, aby opłacić rachunki (bo mamy bankowość elektroniczną).

Pokolenie Y (dzięki technologii i stosunkowo niskim kosztom) właściwie nie wylogowuje się już z internetu i cały czas jest on-line. Jak zauważają naukowcy „Ygreki” pragną natychmiastowej realizacji zachcianek, cenią sobie szybkość, łatwość, wygodę i skuteczność.

Funkcjonujące w internecie pokolenie Y świetnie definiuje jego przedstawiciel i jednocześnie jeden z najpopularniejszych dziś w Polsce youtuberów Igor Leśniewski (kanał Aigor Ignacy): „Każdy z nas, w większym, lub mniejszym stopniu jest narcyzem. Popatrz jak teraz ludzie chcą mieć obserwatorów, lajki, chcą żeby ich komentowano. Każdy jest narcyzem, tylko nie wszyscy się do tego przyznają. Ludzie chcą być w centrum uwagi a na YouTube to jest bardzo efektowne” (Wypowiedź pochodzi z filmu dokumentalnego „Zawód YouTuber”).

Ten, wspomniany przez Igora „narcyzm” zapewne w dużej mierze wypływa wprost z ludzkiego mózgu, który, po wykonaniu każdego działania, oczekuje natychmiastowej nagrody. Facebook i lajki są wstanie nam taka natychmiastową nagrodę zaoferować. Wystarczy, że w sklepowej przymierzalni zrobimy zdjęcie i opublikujemy na Facebooku, Instargamie, albo Snapchacie, byśmy za kilka sekund otrzymali dziesiątki kciuków w górę i komentarzy dotyczących garderoby, którą zamierzamy kupić. Wiadomość w mgnieniu oka dociera do wszystkich i natychmiast otrzymujemy informację zwrotną.

Oczywiście to uzależnia i ze względu na nasze zdrowie psychiczne powinniśmy wypracowywać w sobie nawyk odroczonej gratyfikacji, ale obawiam się, że – zwłaszcza w młodym pokoleniu – określenie tego co się powinno, z tym co faktycznie się robi, ma niewiele wspólnego i chyba łatwiej zaakceptować tę sytuację, niż usilnie (i zapewne mało skutecznie) z nią walczyć.

Młodzi ludzie postrzegają dziś świat jako swoisty zbiór aplikacji, a swoje życie jako ciąg uporządkowanych aplikacji albo też jako jedną, rozbudowaną aplikację – od kołyski po grób.

Jeśli wciąż masz problemy z „ogarnięciem” pokolenia Y i nie wiesz jak się skutecznie z nim komunikować, to zachęcam Cię do poczytania sobie w sieci o tym jakie są i jakie będą osoby z generacji Z (urodzone po 1990 roku), które właśnie wkraczają w dorosłe życie i powoli trafią również na rynek pracy. Życzę wielu sukcesów w dotarciu z komunikatem, dotyczącym Twojej marki, do młodych pokoleń.

Jeśli chcesz przygotować się do zachodzących w świecie marketingu zmian, przeczytaj moja książkę „Komunikacja marketingowa 2030”.

Robert Stępowski

Robert Stępowski. "Komunikacja marketingowa 2030".

Robert Stępowski. „Komunikacja marketingowa 2030″.

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.