Prev Next

Gazeta „MarketingMiejsca.com.pl” poszła do ludzi

Informacja o gazecie "MarketingMiejsca.com.pl" na PRoto.pl

Informacja o gazecie „MarketingMiejsca.com.pl” na PRoto.pl

Wysyłka gazety „MarketingMiejsca.com.pl” zakończona. Teraz spokojnie można oddać się blogowaniu, ale nim to nastąpi słów kilka o mojej gazecie poświęconej marketingowi terytorialnemu.

Tego się nie spodziewałem, w dniu w którym otwarcie zacząłem komunikować, że nowy numer gazety „MarketingMiejsca.com.pl” wrócił z drukarni i można go zamawiać zupełnie nieodpłatnie, posypały się zamówienia. Fakt, że trochę wsparłem komunikację newsletterem, ale mimo wszystko…

1 marca miałem już na skrzynce ponad 2 000 zamówień (oczywiście liczę łącznie z tymi, które przyszły w październiku i dotyczyły pierwszego numeru). Niestety, tylko na tyle byłem przygotowany budżetowo, gdyż kolejnych kilkaset chciałem wysłać do dziennikarzy, szefów agencji marketingowych, czy dyrektorów biur promocji miast lub województw. Reszta nakładu trafi na targi turystyczne i konferencje poświęcone marketingowi terytorialnemu.

Kto wysłał zamówienie, a gazety wciąż nie otrzymał, niech się nie niepokoi. Gazeta zapewne idzie… i idzie… i idzie… Tak właśnie działa Poczta Polska. Jeszcze nie tak dawno, zwykły list trafiał do adresata w ciągu 2-3 dni. Teraz trzeba czekać od 5 do 6 dni roboczych. Przypuszczam zatem, że ostatnie egzemplarze powinny trafić do Czytelników najpóźniej w najbliższy piątek, choć wiem, że sporo osób w Warszawie już gazetę otrzymało.

Gazeta "MarketingMiejsca.com.pl" nr 2.

Gazeta „MarketingMiejsca.com.pl” nr 2.

W aktualnym numerze gazety (drukowanej – podkreślam, gdyż wiele osób myślało, ze gazeta jest tylko w pdf-ie), trochę więcej miejsca poświęciłem miastom oraz różnym koncepcjom związanym z prorozwojowym zarządzaniem nimi. Oczywiście nie zabrało również tekstów dotyczących typowej promocji miast i województw. Kilka osób (z różnych stron „barykady”) pisze o trendach w marketingu terytorialnym na 2014 rok. Całą stronę poświęciliśmy city placement (niebawem jeszcze większy tekst dotyczący tego zagadnienia zostanie opublikowany na www.MarketingMiejsca.com.pl, a spory rozdzialik o lokowaniu miasta w filmie/serialu znajdziecie również w mojej książce „Inny świat czyli subiektywny przewodnik po marketingu miejsc”). Nie widziałem wcześniej nigdzie zestawienia wynagrodzeń w wydziałach promocji urzędów miast – więc znajdziecie takowe w mojej gazecie, a także myślę dość ciekawe materiały o promocji samorządów „w” i „z” udziałem linii lotniczych oraz własnych mediach miast i województw. Oczywiście zaczynamy od Wrocławia, który stworzył portal z redakcją zatrudniającą profesjonalnych dziennikarzy.

Dziękuję wszystkim współautorom, komentatorom i osobom wypowiadającym się w tekstach, a także dostarczającym informacje. Cieszę się, że na 24 stronach gazety znajdują się wypowiedzi, albo wręcz teksty, napisane przez trzy osoby z tytułem doktora. Jest mi niezmiernie miło, że tekst zechciał napisać również niekwestionowany autorytet w dziedzinie marketingu terytorialnego prof. Andrzej Szromnik.

Mój felieton w portalu NowyMarketing.pl (linkuje do niego nazwa portalu)

Mój felieton w portalu NowyMarketing.pl (linkuje do niego nazwa portalu).

W czasie przygotowywania gazety, opublikowałem dwa teksty w portalu NowyMarketing.pl, a także raport dotyczący wydatków miast i regionów na promocję. Był od cytowany w portalach i gazetach (głównie w Toruniu i Bydgoszczy), ale również nagrałem kilka wypowiedzi do Radia PiN. Duży materiał z mojego raportu zrobił również serwis Biznes.pl. Największym zaskoczeniem dla mnie była jednak wzmianka na Brief.pl. Zaś „Press” chyba mnie nie lubi, gdyż na swoich profilu na G+ wspomnieli o moim raporcie (za co dziękuję), ale powołali się nie bezpośrednio na mnie, a na Brief właśnie, który zaznaczył, że to raport portalu MarketingMiejsca.com.pl

I ostatnia publikacja, którą popełniłem, została opublikowana na stronach GazetaPrawna.pl

Robert Stępowski

Mój tekst o city placement na GazetaPrawna.pl

Mój tekst o city placement na GazetaPrawna.pl (link do tekstu powyżej).

 

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.