Prev Next

Gala „Trójki” na trójkę – bo radio musi być radiem?

Mediafun.pl

„Napięcie i emocje jak podczas wyścigu ślimaków” – podsumował telewizyjną galę z okazji 50-lecia radiowej Trójki Maciek Budzich na blogu Mediafun.pl. To specyfika publicznych mediów.

Poprawność – to nuda.

Czystość mediów i gatunków – to nie te czasy.

Internet – słup ogłoszeniowy w ostateczności.

Układy, układziki, zależności i jeszcze raz poprawność – specyfika mediów publicznych.

Mediafun, skrytykował, albo odpowiedniejszym będzie może określenie, wyraził swoje niezrozumienie i rozgoryczenie, po obejrzeniu niedzielnej gali radiowej Trójki w TVP2. Jego zdaniem, była ona przewidywalna i nudna. Nie pokazano radia nowoczesnego, wchodzącego w interakcję z młodymi słuchaczami, tymi, którzy mogliby zasilić grono wiernych fanów Trójki, ale którzy konsumują (fuj, co za określenie) treści nie poprzez tradycyjny odbiornik radiowy, ale poprzez internet i urządzenia mobilne.

I oczywiście trudno się z Maćkiem nie zgodzić. Nie zaprezentowano tego. Nie wykorzystano szansy jaką dawała obecność w TV.

Drogi Maćku!

Drogi Czytelniku!

Drogi fanie mediów społecznościowych i nowych technologii!

Nie życzę Wam kierowania mediami publicznymi. Zapłakalibyście się. Opór oporu materii, na którą tam byście natrafili, przerosłaby Waszą wyobraźnię. Nawet jeśli jest ona bogata i wydaje Wam się, że możecie wyobrazić sobie wszystko.

Nie zrealizowalibyście żadnego projektu. Niewielu byście przekonali do swoich pomysłów.

Nie da się walczyć z przekonaniem, że to co jest, jest dobre i nie tylko nie trzeba, ale wręcz nie wolno tego zmieniać. A próba wprowadzania jakichkolwiek zmian jest odbierana jako zamach na jakość, wiarygodność, dobre imię.

PRZECZYTAJ Tomasz Wróblewski o kulisach dotyczących przygotowania tekstu Cezarego Gmyza „Trotyl na wraku tupolewa” oraz o własnym zwolnieniu>>>

Radio – to radio.

Telewizja – to telewizja.

Praca – odtąd – dotąd.

Internet – przy okazji i raczej do osobistej rozrywki, a nie angażowania słuchacza/widza.

Brutalna, smutna, prawdziwa rzeczywistość mediów publicznych z wieloma zaletami, ale także wieloma wadami, zwłaszcza jeśli przyglądamy im się z zaprezentowanej przez Maćka perspektywy.

Czy osoby przygotowujące galę coś przeoczyły? O czymś zapomniały?

Nie.

Zrobiły to, co robią na co dzień i zapewne mają poczucie dobrze wykonanej pracy.

Robert Stępowski

Robert Stępowski

Z pochodzenia rawiak z zamieszkania warszawiak. Serce, duszę i cały wolny czas oddałem pisaniu w październiku 2000 roku i tak jest do dziś. Pierwszym moim opublikowanym tekstem był wywiad z Ryszardem Rynkowskim. Później zakochałem się także w marketingu miejsc. Żyję tym co robię. Robię to czym żyję.

Lubię pisać o tym, na czym się znam. Dlatego ten blog poświęcony jest mediom, tym tradycyjnym i społecznościowym, content marketingowi i brandingowi personalnemu. Często pojawiać się tu będą także tematy z szeroko rozumianego obszaru lifestyle.

czytaj więcej...

Najpopularniejsze tematy

  • Zamów książkę

    Wszystkie opublikowane na blogu TrescJestNajwazniejsza.pl materiały są własnością Roberta Stępowskiego. Jeśli chcesz je wykorzystać skontaktuj się z autorem.